Powitanie

Całkiem niedawno cały internet obiegł filmik, w którym nauczyciel, Barry White Jr, wita się z każdym uczniem używając wyjątkowych i niepowtarzalnych klaśnięć. Sama chciałabym wchodzić do jakiegoś miejsca i witać się z kimś w tak cudowny sposób. Mamy tu wszystko: ćwiczymy szare komórki, utrzymujemy rytm a w końcu czujemy wyjątkową więź, dzięki temu, że to powitanie należy tylko do nas.

2017-02-01t13-14-02-433z-1280x720-today-vid-canonical-featured-desktop

 

Chwilę później przeczytałam świetny wpis Anieli Tekieli o spersonalizowanych powitaniach ( http://neuroteaching.blogspot.com/2017/02/spersonalizowane-powitania.html) , który prezentuje kilka pomysłów, które pomogą nam sprawić, że uczniowie poczują się wyjątkowi. Nie będą nazwiskiem w dzienniku ale osobą, którą szczerze się interesujemy ( co pewnie pokazujemy wielokrotnie w ciągu dnia, ale dlaczego nie zacząć od tego lekcji? 🙂

Podobają mi się pomysły Anieli, które są proste i efektowne i na pewno sprawią, że uczniowie poczują się ZAUWAŻENI.

Inspiracją był również artykuł Luizy Wójtowicz- Wagi o bramkarzu: (http://www.luizawojtowiczwaga.com/blog/3-dobrze-wykorzystaj-poczatek)

Aniela, Luiza i Barry zainspirowali mnie do stworzenia mojego powitania, w którym zależało mi na używaniu języka angielskiego od wejścia do klasy. Powitanie łączy pomysły tych trojga nauczycieli i oparte jest na prostym koncepcie „High five”. reka

Przybijanie piątki odbywa się przy wejściu do sali a przygotowanie do tego powitania rozpoczęliśmy od nazwania procesu przybicia piątki po angielsku, HIGH FIVE- krzyknęli uczniowie. Następnie wykonałam ten sam ruch ręką ale jeden palec był schowany -yyy HIGH FOUR? – zapytali. Pewnie, że tak. High three, high two, high one.

Powtórzyliśmy sobie nazwy wszystkich przybijanek i przy High FOUR poprosiłam jednego z uczniów: open the door…or put your book on the floor. Doskonale zrozumieli, że chodzi o rymy i już za chwilę sypali, jak szaleni pomysłami: high three- climb a tree, high two- I love you! Zrobiliśmy małą bazę rymów i zastanowiliśmy sobie, gdzie znaleźć rymy, jeśli nie przychodzą nam do głowy. Padło na wyszukiwarkę Google, która na pewno pomoże w takim kryzysie.

Następnym krokiem było połączenie tego gestu, użycia języka i powitania. Umówiliśmy się z uczniami, że to oni zdecydują, iloma palcami będą chcieli się przywitać w powietrzu i wchodząc do klasy pokażą mi ilość palców- ja wtedy powiem np. High two- a oni odpowiedzą rymem, który znaleźli, chcą się pochwalić, rozśmieszyć, lub jest dla nich wyjątkowy. W młodszych klasach może to być wyraz, w starszych pełne zdania.

many-greetings

Niesamowite ale każdy z uśmiechem przebiera nogami i czeka na wejście do klasy a ja

uśmiechnęłam się dziś szeroko słysząc  w odpowiedzi na moje HIGH FIVE: I love my life.

 

Miłej zabawy,

3eyswy

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s